sobota, 20 października 2012

18#

Kocham tą piosenkę....
Oto mój sobotni wieczór:
zajadanie słodyczy, rozkoszowanie się nad rytmami muzyki, buszowanie po facebooku i po blogach innych osób. :P Nie ma nic lepszego na weekendowe wieczory :0



A to jedna z słuchanych prze-zemnie piosenek, mogę jej słuchać godzinami.




piątek, 19 października 2012

17#

Nasza szkolna rodzinka :P

Miłość moich koleżanek do żużlu i oczywiście moja przerodziła się w no po prostu rodzinę <(")
Będę mówić po imieniu :
Ania to Chris Holder, Julia to żona Chrisa Holdera, Olga to brat Chrisa-Jack, ja jestem dziewczyną Jacka, Justyna dziecko Chrisa i jego zony oczywiście...druga Ania to siostra Juli i moja, Kinga i Ola są rodzicami Juli ani i moimi. 
Wiem że to zawiłe ale w szkole przynajmniej nam się nie nudzi :8
A my po prostu kochamy żużel bez niego nie da się żyć. <3




16#

Mała zmiana... :)

Podoba się wam się mój blog ze strony "artystycznej" ???
Mam nadzieje. Wydaje mi się że dokonałam właściwego wyboru co do zmiany.

No i oczywiście piosenka





wtorek, 2 października 2012

15#

Dzień z życia sportowca

Dzisiejszy dzień był MĘCZĄCY, po prostu brak słów. Dwanaście walk trzy minutowych bez przerwy. 
I jeszcze rozruch, jakaś tragedia !!!!
Biegłyśmy przez las, musiałyśmy się przedzierać przez kolczaste krzaki, a potem wybiegłyśmy na miasto i biegłyśmy 3 km.  Myślałam że umrę,dosłownie. 

poniedziałek, 1 października 2012

14#

"WAKACJE"
Nie uwierzycie ale właśnie jestem nad morzem, w Cetniewie, w ośrodku przygotowań olimpijskich.
Nad samiutkim morzem.  Dużo treningów, trzy dziennie i jeszcze do tego poranny rozruch. Jestem tu dopiero jeden dzień a już jestem zmęczona. Jedzenie jest przepyszne. Można odpocząć od nauki. 
A zmęczona jestem bo już pierwszego dnia robiłyśmy po 16 walk. Ale jeśli chce się mieć wyniki trzeba ćwiczyć (no taka jest prawda). Myślę że dam radę, jutro trzeba wstać o 7:20 ale przeżyje. 
Ps.: Przepraszam że nie pisałam ale naprawdę nie miałam natchnienia i czasu. :


                                          A to dla was...